2014/08/27

Back to School 1

Hej.Dzisiaj Post  "Back to School 1". Wczoraj był post o moich sposobach na naukę bo  nie miałam jak zrobić zdjęć. A więc zaczynamy.
Kupiłam aż 15 zeszytów , sama nie wiem po co ale mam zapas na cały rok.
 Kupiłam nowy plecak ,  ale nie mogłam się zdecydować bo był taki sam , takie same ułożenie czarny w serduszka różowe i drugi w niebieskie serduszka.ale po dwu dniowym namyśle zdecydowałam się na ten ;]
Piórnik mam z tamtego roku ale mam zamiar go zmienić tak za miesiąc. Bo na razie nie mam jak go kupić.Wypatrzyłam sobie już taki jeden ze skóry , ponieważ ze skóry zmywają się napisy , a z tego nie chce się zmyć po ktoś mi narysował środkowy palec w szkole i musiałam czymś to zapisać. Zastanawiam się tylko nad kolorem bo mam do wyboru różowy , czarny , niebieski chcę kupić jakiś w kolorze mojego plecak .
 Długopisów żelowych jest aż 30 , 10. brokatowych 10 neonowych i 10 normalnych. Opłaca się je kupić moim zdaniem bo jest ich aż 30 za 19.90 a w księgarni 8 za 15 zł. One są z Lidla więc ...................
 Tak a więc to są zeszyty do matematyki , są 3 bo w tamtym roku zużyłam 2, 5 .
 To są zeszyty do przyrody w tamtym roku nie zapisałam nawet pół , więc nie wiem po co mi dwa.
 to do Religi , kupiłam 1 bo też zapisałam może pół.
 Polski. 2 zeszyty mam do polskiego a dwa są do napisania jakiejś pracy na brudno na lekcji , bo tak czasami mamy
 To będą brudnopisy , do przepisywania notatek i tematów.A ten 3 to moja mama uczy mnie Niemieckiego.
 Pierwsza lekcja Niemieckiego ;]
 Kredki są z tamtego roku bo nie opłaca mi się kupować nowych bo są jeszcze całe.. Polecam je , już ich chyba nie dostaniecie bo one były w biedronce pół roku temu. Ołówki są przypadkowe bo mam ich pełno a długopis kupiłam razem z ołówkiem który mi się zgubił.
 No i to wszystko jak na ten post w następnym poście będą inne rzeczy. Teraz mam dla was  serię zdjęć Diegonka , jak byliśmy na działce i on wącha kwiatki , tak Pekińczyki lubią wąchać kwiatki Fenio [*] tak samo lubił wąchać kwiatki. Mam kilka filmików jak biegaliśmy a Diego biegał z ziemniakiem w mordzie i mnie gryzł , ale go nie wstawię bo mi się nie chce dodać. ;[ Było jedne śmieszne ujęcie jak Diego skakał w marchew  i skoczył na buzię i dwie przednie łapy i przewrócił się na plecy a w marchewkach była wielka dziura.A jak nie wzięłam piłki (kilka razy tak się z nim bawiłam) to rzucałam mu ziemniaka a on mi przynosił.(Tak Diego przynosi zabawki jak mu się rzuci.)Teraz trochę zdjęć.





Paaa ;]
(Zaobserwuj , skomentuj a ja na pewno się odwdzięczę.)

2014/08/25

Moje sposoby na naukę.






Czas mija a ja nadal nie mam czasu..... na nic.

Mimo , że jeszcze nie ma szkoły , ja już czuję stres związany ze szkołą. Postanowiłam  , że w wakacje nie będę myśleć o szkole , już niczego prawie nie pamiętam. W tym roku mam zamiar się przyłożyć i mieć większą średnią. Tamtego roku pamiętam jak wstawałam rano z bólem brzucha i bałam się , że nauczyciel mnie przepyta.






Dzisiaj post  "Moje sposoby na naukę" Chciałam zrobić post Back To School , ale no niestety telefon mi padł , a mój brat pożyczał wczoraj ode mnie ładowarkę , ale ja nie mogę jej zabrać i chyba ją zabrał do Warszawy. Czyli , że mogę powstawiać tylko trochę , zdjęć z internetu.


♥ Zaznaczanie wszystkiego kolorowymi zakreślaczami .
Zakreślanie najważniejszych informacji w notatce sprawia, że łatwiej je się zapamiętuję. Radzę zacząc coś takiego robić, ponieważ jest to świetny i dość przyjemny sposób na naukę. Ja jednak  by się czegoś nauczyć muszę to przeczytać ze 3 razy i napisać to w skrócie na kartce. Ja jak piszę to zapamiętuję najbardziej , nie wiem jak jest w waszym wypadku ale mi to bardzo pomaga. Zajmuje to dosyć dużo czau , mi z jednego przedmiotu ok. godz. Tak no niestety.
 Powtarzanie sobie informacji parę razy.
Pamiętajcie, że jeżeli chcecie porządnie nauczyć się na sprawdzian czy kartkówkę to nie wystarczy, że raz przeczytacie temat z zeszytu i pójdziecie do komputera. Ja zawszę robię tak, że czytam sobie jakąś informację i powtarzam ją na głos lub w myślach kilka razy. Potem czytam następną, powtarzam ją, a następnie wracam do poprzedniej i  ja przepisuję na kartkę kilka razy (zależy czy jest długa czy krótka). wy możecie jednak  mówić na głos lub w myślach a potem próbować mówić to nie patrząc w  zeszyt.
 ♥ Kolorowe karteczki.
Kiedy muszę coś zapamiętać, na przykład pracę domową która jest zadana na za kilka dni lub sprawdzian który jest zadany na za kilka dni.Przyklejam tę informację na lodówkę , plan lekcji , biurku i wtedy o wszystkim pamiętam. Takim małymi karteczkami można pozaznaczać też ważne wydarzenia lub rzeczy których trzeba się nauczyć.
 Dobra atmosfera.
W czasie nauki nie lubię siedzieć przy biurku i po prostu wkuwać temat na pamięć. Aby ten czas minął mi przyjemnie i pożytecznie robię sobie herbatę lub kakao (czasem biorę też coś słodkiego do jedzenia :D), siadam wygodnie na kanapie, włączam lampki i jest mi o wiele fajniej się uczyć. I ja nie uczę się na biurku , tak. Ja uczę się się na łóżku. Jeżeli chodzi o to , że muszę napisać coś bo prac domowa jest pisemna to piszę przy biurku ale jak trzeba nauczyć się tematu to robię tona leżąco. 
♥ Robienie oddzielnych notatek.
Dobrym sposobem na przyswojenie sobie tego, czego mamy się nauczyć jest robienie sobie własnych notatek w oddzielnym zeszycie, notesie- czymkolwiek. Chodzi o to, że łatwiej jest coś zapamiętać, jeżeli zrozumiemy to na tyle, żeby zapisać to własnymi słowami. Tak ja pisałam wyżej ja uczę się tematu przepisując go w dodatkowym notatniku. Wtedy mogę powtórzyć to co chcę powiedzieć na lekcji mogę powtórzyć na przerwie bez zbędnych informacji czytając cały temat i mątlonc sobie w głowie.


 




ready for school | via Tumblr


♥ | via Tumblr


Posty nie będą za często się pojawiać ale raz na tydzień będzie jakiś post. Nie pisałam tak długo ponieważ nie miałam czasu , nie chciało mi się byłam chora , mam remont i z wielu innych przyczyn.